Wykorzystanie materaca próżniowego i jego działania niepożądane
![]() |
O pewnych, trywialnych rzeczach nawet w danej sytuacji czasem nie pomyślimy, tylko wykonujemy pewne rzeczy z pamięci mięśniowej i po prostu działamy.
Akurat nie odnoszę się tutaj do swojego przypadku z wczoraj, ale przypomniała mi się pewna konwersacja fejsbukowa, która miała miejsce w maju, odnośnie materaca próżniowego i jego ewentualnych skutków ubocznych.
Jak się okazuje, Ameryki tu na nowo nie odkryjemy - jak praktycznie wszystko w ratownictwie medycznym, również materac próżniowy ma swoje wskazania, przeciwwskazania i potencjalne działania niepożądane.
Czy ktoś z Was tak serio rozkminiał, że materac próżniowy używany podczas transportu pacjenta z miejsca zdarzenia do szpitala może mieć jakiekolwiek skutki uboczne?
Otóż zdarzają się, i są na to EBM-y :)
W ratownictwie medycznym materace próżniowe są często traktowane jako jedna z najlepszych metod stabilizacji pacjentów z obrażeniami ciała.
Zapewniają:
✅ bardzo dobrą stabilizację
✅ wysoki komfort pacjenta
✅ ograniczenie ruchów w obrębie urazu
✅ zmniejszenie bólu podczas transportu
✅ możliwość dopasowania do anatomii pacjenta.
W wielu sytuacjach są zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż inne przyrządy i/lub metody.
Ale tak jak praktycznie każda procedura i każdy sprzęt medyczny, materac próżniowy również nie jest całkowicie "obojętny fizjologicznie".
W literaturze opisano kilka potencjalnych działań niepożądanych związanych z unieruchomieniem w materacach próżniowych.
Najczęściej poruszane są:
🔴 utrudnienie swobodnego oddychania i ograniczenie ruchomości klatki piersiowej
🔴 uczucie "ściśnięcia"
🔴 uczucie klaustrofobii / nasilenie klaustrofobii u pacjentów, którzy mają do niej predyspozycję
🔴 pogorszenie perfuzji obwodowej
🔴 dyskomfort i wzrost niepokoju
🔴 zwiększony ucisk tkanek.
Jedne z bardziej znanych badań dotyczących wpływu unieruchomienia na układ oddechowy wykazały, że zarówno deska ortopedyczna, jak i materac próżniowy mogą powodować pogorszenie parametrów oddechowych nawet o około 15-17%!
W badaniach oceniano m.in. FVC i FEV1, czyli odpowiednio, ile powietrza pacjent jest w stanie maksymalnie wydmuchać oraz ile tego powietrza wydmucha w pierwszej sekundzie.
Po unieruchomieniu wartości te się pogarszały. Mówiąc wprost: klatka piersiowa ma mniej swobody, pacjent nie może tak dobrze nabrać powietrza i wykonać pełnego wydechu.
Dzieje się tak, bo nawet dobrze dopasowany materac może:
➡️ ograniczać ruchomość klatki piersiowej
➡️ częściowo zmniejszać możliwość swobodnej pracy mięśni oddechowych
➡️ zwiększać opór podczas oddychania
➡️ przy zbyt mocnym "zassaniu" dodatkowo powodować efekt ucisku całego ciała.
I o ile młody, zdrowy pacjent często praktycznie tego nie odczuje, to pacjent w wieku senioralnym potrafi reagować już zupełnie inaczej.
Starszy pacjent ma mniejszą podatność klatki piersiowej, gorszą rezerwę oddechową, mniejszy "margines fizjologiczny", a często również współistniejące choroby układu oddechowego, niewydolność krążenia czy osłabienie mięśni oddechowych.
Dlatego nawet niewielkie ograniczenie ruchomości klatki piersiowej może:
➡️ pogorszyć komfort oddychania
➡️ wywołać uczucie osłabienia
➡️ zwiększyć duszność
➡️ wpłynąć na saturację
➡️ pogorszyć perfuzję obwodową.
W praktyce czasami widać to bardzo dobrze na amplitudzie pletyzmograficznej podczas monitorowania.
Konkludując - materac próżniowy NIE powinien być "zaciągnięty na beton". Celem unieruchomienia jest stabilizacja, a nie maksymalne "sprasowanie" pacjenta.
Bardzo często dużo lepiej sprawdza się punktowe dopasowanie, stabilizacja głównie okolicy urazu oraz pozostawienie możliwie komfortowej pracy klatki piersiowej (pamiętając, żeby kończyny górne były "wolne" od ucisku).
Szczególnie u pacjentów geriatrycznych, pacjentów pulmonologicznych, osób otyłych oraz pacjentów po analgezji opioidami lub sedacji.
I teraz, żeby nikt nie zrozumiał mnie źle, że nie należy używać materaca próżniowego!
Właśnie używać i nie bać się, a przede wszystkim nie stękać, że później trzeba go myć, składać i trudno zapina się w miejscu, z którego się go brało :)
Znam (znałem) miejsca, gdzie materac próżniowy był rozwinięty na noszach karetki na stałe - można na wiele sposobów ten "problem" rozwiązać.
A jedyne, czego Wam i sobie bym życzył, to aby w całej Polsce materace próżniowe były te w wersji wielokomorowej, a nie te jednokomorowe, gdzie przed użyciem trzeba "rozprowadzić granulat" po całości materaca, aby mógł lepiej ułożyć się pod krzywizny pacjenta.
P.S.
A tak przy okazji, skoro poruszam ten temat - jak u Was w praktyce wygląda kwestia przełożenia pacjenta z poziomu ZRM, który jest właśnie w materacu próżniowym?
Dostajecie w SOR/CU/IP na wymianę inny materac, czy jednak pacjent po przekroczeniu progu szpitala jest zdejmowany z materaca próżniowego na inny sprzęt szpitalny?
Znów, odniosę się do tego, że znam miejsca w Polsce, gdzie taki materac próżniowy zwyczajnie jest na wymianę. Jest to mocno wygodne dla samego pacjenta, bo taki pacjent po wstępnym zabezpieczeniu w SOR może od razu jechać na diagnostykę obrazową (RTG, TK, MRI), ponieważ większość profesjonalnych materacy próżniowych jest projektowana jako radiolucentna (brak interferencji z promieniowaniem X oraz MRI).
📚 Bibliografia:
Totten VY, Sugarman DB. Respiratory effects of spinal immobilization. Prehospital Emergency Care. 1999.
Kwan I, Bunn F. Effects of prehospital spinal immobilization: a systematic review of randomised trials. Emergency Medicine Journal. 2005.
Bauer D, Kowalski R. Effect of spinal immobilization devices on pulmonary function in healthy volunteers.
Boscarol - Instructions for Use / Vacuum Mattress - informacje producenta dotyczące przeciwwskazań, działań niepożądanych i środków ostrożności.
Ferno/Germa - EasyFix Vacuum Mattress, Instructions for Use - informacje dotyczące prawidłowego formowania materaca i kontroli ucisku oraz komfortu pacjenta.

Komentarze
Prześlij komentarz